13 paź 2017

smuga cienia

Co to za marzenie, skoro tak łatwo się (nie) spełniło?

4 paź 2017

jesień



#videoart

Tańczą i płoną: Natalia i Hanka
Premiera online: niebawem

2 paź 2017

29 wrz 2017

ostatni film z MM

Wędrowaliśmy znów całą noc,
przez siedem gór i siedem rzek
miasto zamglone,
 ostatni brzeg

Nie mamy czasu, sen kończy się,
czasem umieram, chyba już wiesz?

27 wrz 2017

26 wrz 2017

Wieczór w Śródmieściu... ludzie zrobili się
jakby piękniejsi, w czasie kiedy mnie nie było

13 wrz 2017

kartka z kalendarza

8 lat i jeden dzień
to nie zmienia nic
znowu pada deszcz
popatrz wstecz
to Ty, to ja...

5 wrz 2017

playground

(...) jak noże czarne ostrza dachów kroją nieba tło,
w nich okno lśni, tam jak i Ty, ktoś spać nie może...

25 sie 2017

re.

Jakiś czas temu znalazłem srebrną obrączkę. Nawet już nie pamiętam gdzie. Na ulicy? W piwnicy? Ładna, prosta, kobiecy rozmiar. Leży sobie na jednej z moich książek o ponurym tytule, co pewien czas pada na nią mój wzrok. Ostatnio zacząłem myśleć o jej pochodzeniu i przeznaczeniu. Została zgubiona, czy raczej wyrzucona? Ktoś jej nadal szuka, czy już zapomniał? Urzekający kawałek metalu plus moja wrodzona niechęć do przypadku. Schować ją głęboko, czy odnaleźć może Kopciuszka? Jej serdeczny palec i kres poszukiwań. Kusi mnie ta symbolika...

 Grudzień 2009 | Rok Pierwszy 

22 sie 2017

white tree



The Graduate - Mike Nichols | 1967
Sound of Silence - Simon & Garfunkel

19 sie 2017

casablanca

Znowu widzę ją na ranem
Siedzi, patrzy w okno
Ja tuż obok, cisza...
Odwraca wzrok, patrzy na mnie
jej oczy... chwila, coś pięknego

Trwaj chwilo, jesteś wszystkim

3 sie 2017

parę kilometrów za miastem brzydkim niczym grzech



puste mieszkanie
zawroty głowy
puste pokoje
oddech zapętlony
puste oczy
krzyk stłumiony
puste słowa
list zagubiony

...


Wiele lat później, stojąc naprzeciw plutonu egzekucyjnego,
pułkownik Aureliano Buendia miał przypomnieć sobie
to dalekie popołudnie...

2 sie 2017

agenda

trzecia żona
trzecia połowa
das Reich der Zwei

ostatnie lato
tango w Paryżu
ciemna strona księżyca

20 lip 2017

noce i dni

a teraz trochę zapomnę, choć nie zapominam ani przez chwilę...

jedno słowo...

10 lip 2017

chapter one



Running to the Edge of the World - Marilyn Manson

8 lip 2017

love / one day

So listen to me when I say that
love isn't something we invented.
It's... observable, powerful.
It has to mean something.

Maybe it means something more,
something we can't yet understand.

Maybe it's some evidence, some
artifact of a higher dimension
that we can't consciously perceive.

I'm drawn across the universe
to someone I haven't seen in a decade
who I know is probably dead.

Love is the one thing
we're capable of perceiving
that transcends dimensions
of time and space.

Maybe we should trust that, even
if we can't understand it yet.

Dr. Amelia Brand / Interstellar (2014)

2 lip 2017


Nic piękniejszego nie widziały moje oczy...

19 cze 2017

16 cze 2017



Niestety pamiętam wszystko...

rok zero



Non! Rien de rien...

15 cze 2017

nieuniknione

Dziewiątego dnia miesiąca Teth, tuż nad ranem, Miriam ujrzała Anioła. Nie było to klasyczne zwiastowanie, o jakim opowiadali Kapłani i Święte Księgi. Nie było nieziemskiego blasku i niebiańskich chórów, ani nawet porządnego muzycznego podkładu. Nawet Anioł wyglądał całkiem zwyczajnie, do tego był nieogolony i gdzieś zapodział swoje skrzydła. Błąkając się po ciasnej izbie, nagle potrącił krzesło, wyrywając Miriam ze snu i wtedy go wyraźnie ujrzała, mimo ciemności. Wiele lat później usiłowała sobie przypomnieć, o czym śniła tamtej wiosennej nocy, ale poza mglistym uczuciem niepokojącej błogości, w jej pomięci nie pozostało już nic.

Popatrzył na nią, jakoś tak przenikliwie i zapytał: Mogę zapalić? Skinęła tylko głową, nadal przestraszona i niepewna tego, co się właśnie działo. Usiadł przy stole i chwilę potem zaciągał się chciwie dymem. Będziesz szczęśliwa, rzekł po chwili. Nie znam detali, miałem gdzieś to zapisane, ale zgubiłem płaszcz i notes przepadł razem z nim, dodał. Zresztą to nieistotne, coś pójdzie nie tak i będzie na mnie, lepiej nie zaprzątaj swojej główki szczegółami. Kiedy to się stanie?, zapytała nieśmiało Miriam. Musisz jeszcze poczekać, tak od razu to można dostać pizzę, a nie szczęście. Kobiety... dodał z przekąsem. Co za ulga, że te całe wasze ziemskie zamieszanie i złudzenia mnie nie dotyczą, jestem tylko posłańcem, robię swoje i zaraz znikam. Nawet nie wiem, czy to, co zwiastuję, potem się sprawdza, na cholerę mi ta wiedza – ciągnął lekko rozdrażniony.

Zaczynało świtać, Anioł wyglądał na mocno znużonego i pewnie zaraz spadłby z krzesła, gdyby nie propozycja Miriam, żeby się położył obok i trochę odpoczął przed dalszą podróżą. Beznamiętnie tylko skinął głową i nie zdejmując nawet butów, legł obok niej. Po chwili oboje zasnęli. Kiedy ostre poranne słońce obudziło Miriam, Anioła już nie było. Przez chwilę pomyślała, że to jeden z tych jej snów, które zazwyczaj zapomina. Ale niedopałek papierosa na podłodze i ślady męskich butów sprawiły, że uwierzyła. W końcu takie rzeczy się zdarzają, pomyślała. Nigdy nikomu o tym nie opowiedziała, dopiero byłoby zamieszanie w jej wiosce, w której nigdy nic niezwykłego się nie działo. Na koniec chyba warto dodać, że Miriam była faktycznie szczęśliwa, ale dopiero po 30-tce, co wystawiło jej wiarę na dosyć ciężką próbę. Z biegiem lat coraz mniej myślała o zwiastowaniu i zmęczonym Aniele, który tamtej nocy przecież nie powiedział jej nic specjalnego i sprawił jedynie, że przez długi czas miała na co czekać...

3 maj 2017

resurrection


Właśnie wróciłem z długiej podróży...

27 kwi 2017

Hoppípolla



Nie pytasz, więc odpowiem,
co u mnie i jak lajf,
przegrywam z życiem,
cały czas, od lat...

Jeszcze się uśmiecham,
nocami nadal śnię,
ale tak naprawdę
już tutaj nie ma mnie 

...

25 mar 2017

אַגאָניע



Podobno w pogoni za życiem
można przegapić moment śmierci

Długo jeszcze wydaje ci się,
że żyjesz, a przecież umarłeś

I tylko wyrzuty sumienia
oraz niewypalone uczucia
jeszcze trzymają cię tutaj
przez jakiś krótki czas...

8 mar 2017

najpiękniejsza piosenka świata




trahison (francuski) - zdrada 

Alain Bashung - Tant De Nuits 
Video: Paris Texas | W. Wenders

6 mar 2017

codzienna modlitwa

nie pisz
nie myśl
nie patrz

...
zapomnij
zaprzecz
żyj...

14 lut 2017

love story

(...) potem był ostatni list, przesycony smutkiem i z trudem skrywaną melancholią. Nigdy się nie spotkali i po jakimś czasie pewnie oboje zapomnieli o tym krótkim eterycznym spotkaniu w odmętach globalnej sieci. Ona wyjechała do małego miasteczka, gdzieś na pograniczu i została tam nauczycielką, ofiarując swoje staropanieństwo Bogu, a westchnienia ulubionemu aktorowi z lat młodości. Jakiś czas później, on zginął w pojedynku, zabity przez zdesperowanego księgowego, któremu uwiódł nieletnią córkę. Do dzisiaj nie wiadomo, kto składa tulipany na jego grobie, u progu każdej wiosny, która co roku, na nowo ogrzewa nasze serca...